Wędkarz zabiera do domu rybę złowioną przez kolegę, bo sam ma jeszcze miejsce w limicie. Jak ocenić tę sytuację?
Krótka odpowiedź
To obejście limitu – ryba liczy się do limitu tego, kto ją złowił
Rozdawanie złowionych ryb na terenie łowiska jest zabronione, a każdy wędkarz przechowuje osobno ryby złowione przez siebie . Zezwolenie jest imienne i to dla jego posiadacza określa limity, art. 7 ust. 2a .
Suma limitów dwóch osób nie tworzy wspólnej puli – gdyby tak było, wystarczyłoby przyjść nad wodę we dwóch, by jeden mógł zabrać wszystko.
Wpis do cudzego rejestru dokumentowałby zdarzenie, które nie miało miejsca. Wspólny okręg niczego nie zmienia: dokumenty i limity są indywidualne.
Sprawdź się z tego tematu
Seria pytań z tematu: Limity połowu, Postępowanie ze złowionymi rybami. Po każdej odpowiedzi zobaczysz wyjaśnienie.
Źródła
Egzamin próbny
Sprawdź swoją wiedzę
Tryb nauki
Ucz się z wyjaśnieniami
Atlas ryb
Poznaj gatunki ryb
Baza wiedzy
Pytania i artykuły