Wędkarz na wodzie PZW zajął stanowisko 6 metrów od sąsiada łowiącego na spławik i twierdzi, że przepisy nie regulują odległości między wędkarzami. Czy ma rację?
Nie ma racji. Regulamin określa minimalne odstępy od innych wędkujących: przy metodach spokojnego żeru z brzegu 10 m, a przy spinningu z brzegu lub brodząc 25 m i z łodzi 50 m .
Sześć metrów nie spełnia więc żadnego z tych progów. Odstępy nie są uprzejmością, lecz warunkiem połowu – zezwolenie określa m.in. miejsce i technikę połowu, art. 7 ust. 2a .
Odstępy regulaminowe bywają zniesione na zawodach, których organizację regulują odrębne przepisy . Niezależnie od nich obowiązują odległości ustawowe: 50 m od budowli piętrzących i od sieci, 75 m od znaku kuszy.
To wymóg regulaminu amatorskiego połowu ryb PZW, czyli warunek zezwolenia wydanego przez użytkownika wód (uprawnionego do rybactwa) – nie przepis ustawy o rybactwie śródlądowym ani rozporządzenia. Na wodach innego użytkownika obowiązuje to, co stanowi jego zezwolenie.