Które z poniższych stwierdzeń dotyczących ryb podhaczonych są prawdziwe? - Ryba podhaczona poza obrębem głowy musi być wypuszczona; Granicą jest linia pokryw skrzelowych; Rybę podhaczoną w tułów można zatrzymać, jeśli przekracza wymiar; Wyjątkiem są gatunki nierodzime, których wypuszczać nie wolno
Rybę zahaczoną poza obrębem głowy, czyli za tylną krawędzią pokryw skrzelowych, wypuszcza się niezależnie od długości – tak stanowi regulamin amatorskiego połowu ryb . Wymiar ochronny nie ma tu znaczenia.
Zasada odcina pokusę łowienia „na szarpaka”, czyli przez ciągłe podnoszenie i opuszczanie przynęty, co jest zabronione – art. 8 ust. 1 pkt 12 lit. c .
Nakaz nie jest jednak bezwzględny, bo nie może znieść normy wyższego rzędu. Podhaczonego okazu gatunku nierodzimego – babki, czebaczka, trawianki, sumika, raka sygnałowego – wypuścić nie wolno: takie okazy należy niezwłocznie uśmiercić, § 8 . Warunek zezwolenia ustępuje rozporządzeniu.
Haczyk wypina się w wodzie albo nad podbierakiem, mokrymi dłońmi, a przy głębokim zacięciu przecina przypon. Im krócej ryba pozostaje poza wodą, tym większa jej szansa.